Śpiewające obchody - Gazeta Chojnowska w ramach portalu E-Informator.pl



artykuły:

ostatnie
popularne
komentowane
regulamin
archiwum PDF
stopka redakcyjna
ogłoszenia
podgląd artykułów
podgląd komentarzy



Śpiewające obchody



Skoranta ma cztery lata. Czy to dużo czy mało – odpowiedź pozostawiamy do własnej interpretacji. Pewne jest, że niewielu wróżyło jakąkolwiek przyszłość powstającemu w 2007 roku towarzystwu śpiewaczemu. Wtedy była to kolejna z rzędu próba utworzenia w Chojnowie miejskiego chóru. Pozornie sceptyków było więcej niż chętnych, ale jak się z czasem okazało miłośnicy amatorskiego śpiewu urośli w siłę i nie jednemu „pokazali"…

 

(szerokość: 750 / wysokość: 562)

 

 

- Początki nie były łatwe – mówi pomysłodawczyni i kierownik chóru Krystyna Czapska. - Wydawało się, że zainteresowanych jest wielu, pomysł zresztą narodził się po namowach znajomych. Często słyszałam, że chór w mieście jest potrzebny, że wielu mieszkańców chętnie wspólnym śpiewem wypełniłoby swój wolny czas. Tymczasem na pierwsze organizacyjne spotkanie ogłoszone przez dom kultury przyszło kilka osób, na następne już kilkanaście, ale długo jeszcze tworzyła się stała grupa, która obecnie liczy 38 osób.

 

Dziś każdy z chórzystów podkreśla, że Skoranta to jedna wielka rodzina, dzieląca radości i smutki, świętująca sukcesy, wspólnie rozwiązująca problemy.(szerokość: 375 / wysokość: 281)

- Wierni słuchacze widzą i doceniają naszą czteroletnią pracę – mówi dyrygent chóru Zenon Chmielewski. – Poziom interpretacji, emisji głosów i brzmienia jest nieporównywalny z występami sprzed trzech, czterech lat. Chór śpiewa na trzy głosy, wspaniale brzmi a capella. Moją ambicją jednak jest prowadzenie utworów na cztery głosy.

Czteroletnia Skoranta, jak czteroletnie dziecko wciąż jeszcze się uczy, bada, poznaje. Cennym doświadczeniem są koncerty, konkursy, przeglądy, zwłaszcza te poza granicami naszego miasta. Uczą obycia scenicznego, kontaktu z publicznością, dają możliwość konfrontacji z innymi chórami i obiektywnej oceny własnych umiejętności.

 

- Każda nagroda, pochlebne słowa, wyróżnienie spośród innych to dla nas ogromna satysfakcja i bodziec do dalszego działania – wyjaśnia K. Czapska - Jednak bardziej chyba mobilizują nas niepowodzenia. Mimo, że każdy z nas śpiewa dla własnej przyjemności, śpiewa bo lubi, śpiewa by dać upust emocjom, to nikt nie jest wolny od pewnego rodzaju rywalizacji, chęci sprawdzenia siebie i doskonalenia swojego warsztatu.

 

(szerokość: 375 / wysokość: 281)

 

Skoranta ma w swoim repertuarze około 100 utworów – to materiał na co najmniej kilkanaście płyt. Chórzyści jednak najbardziej spełniają się dając wzruszenia innym. Występy okolicznościowe i słowno-muzyczne spektakle obejrzało i wysłuchało przez te lata tysiące chojnowian. Grupa często inicjuje społeczne działania – była organizatorem koncertów charytatywnych, dwóch edycji imprezy pn. „Talenty znad Skory", uroczystości związanych z obchodami piątej rocznicy śmierci Jana Pawła II.

 

 

 

Pochwalić się mogą nagrodą Grand Prix w Przeglądzie Kolęd i Pastorałek w Siedliskach i pierwszym miejscem na tym samym konkursie rok później. Sukcesem są także rzesze fanów, liczne zaproszenia na okoliczne imprezy i wciąż rozwijająca się działalność.

 

Na przyjęciu urodzinowym nie ograniczono się do gratulacji, życzeń, podziękowań i wspólnego odśpiewania 100 lat. Skoranta dała emocjonujący koncert dla zaproszonych gości, była solowa prezentacja jednego z chórzystów i występ „wewnętrznego" kabaretu.

 

(szerokość: 375 / wysokość: 281)(szerokość: 375 / wysokość: 499)

 

A potem… - chórzyści Skoranty zdaje się mają muzyczne ADHD, bo przez kilka kolejnych godzin z kawiarenki MOKSiRu niosło się echo towarzyskich rozmów zagłuszanych wokalnymi występami caraoke…

 

 

 



eg
Napisz swój własny komentarz
Tytuł:      Autor:

serwis jest częścią portalu www.E-Informator.pl przygotowanego przez MEDIART © w systemie zarządzania treścią CMS Kursorek | Reklama