Prezent od Marszałka - Gazeta Chojnowska w ramach portalu E-Informator.pl



artykuły:

ostatnie
popularne
komentowane
regulamin
archiwum PDF
stopka redakcyjna
ogłoszenia
podgląd artykułów
podgląd komentarzy



Prezent od Marszałka




- po 300 latach znów w Chojnowie
Jest początek XVIII w. W jednym z warsztatów rzemieślniczych w centrum Chojnowa, mistrz złotnictwa Balthasar Pohl pracuje nad kolejnym niepowtarzalnym dziełem. To puchar ze zdobioną czarą, na której wygrawerowane są portrety dowódców wojsk walczących w bitwie pod Lipcami koło Legnicy 13 maja 1634. Gotowe dzieło sztuki trafia do rąk nowożeńców Georga von Dyhrna i Barbary von Braun jako ślubny prezent Rudolfa II.


Późniejsze losy pucharu nie są znane. Dopiero niedawno Dom Aukcyjny w Bremie wystawił do sprzedaży zbiór eksponatów złotniczych pochodzących z Dolnego Śląska, wykonanych przez wybitnych, niezwykle cenionych złotników. Wśród nich znalazł się puchar Balthasara Pohla.
- To wyjątkowy przedmiot, więc chęć jego posiadania była bardzo silna – mówi dyrektor Muzeum Regionalnego w Chojnowie Jerzy Janus. – Entuzjazmu nie gasiła nawet suma, na jaką wyceniono puchar. Wierzyłem, że przy wsparciu instytucji kulturalnych władz miasta i sponsorów uda się zebrać kwotę 33 tys euro.
Nieoceniona pomoc w pozyskaniu bezcennego dla Chojnowa skarbu, nadeszła z Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu.
- Reakcja Pawła Wróblewskiego – Marszałka Województwa, była natychmiastowa – powiedział Gazecie burmistrz Jan Serkies. – Dla chojnowskiego samorządu zakup tego atrakcyjnego wyrobu byłby obciążeniem zbyt wielkim i z pewnością sami nie udźwignęlibyśmy tych kosztów. Decyzja Marszałka o zakupie pucharu dla Chojnowa bardzo miło nas zaskoczyła.
- Włączyłem się do akcji wykupienia wspaniałego zbioru śląskiej sztuki złotniczej, ponieważ jest to niepowtarzalna okazja do odzyskania wartościowych zabytków, które są ważną częścią naszej lokalnej historii – wyjaśnia Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Wróblewski. - Rzadko zdarza się, żeby tak duża i tak wysokiej klasy kolekcja trafiła do sprzedaży. Wiem, że puchar jest bardzo cenny i szkoda, żeby miasto straciło jedyną możliwość jego zdobycia. Zdaję sobie sprawę, że dla chojnowskiego samorządu byłby to bardzo duży wydatek. Nie wyobrażam sobie, aby skarby wróciły tylko do Wrocławia, zaś z powodu ceny mieszkańcy Chojnowa nie odzyskali pucharu Balthasara Pohla.
Marszałek zakupił także kilka innych wyrobów pochodzących z Jawora, Świdnicy, Brzegu, Legnicy i Głogowa. Pozwoliło to na znaczące obniżenie ceny poszczególnych dzieł.
Chojnowianie cenny nabytek będą mogli obejrzeć za kilka tygodni, kiedy Marszałek Wróblewski oficjalnie przekaże eksponat naszemu muzeum.


Redakcja
Napisz swój własny komentarz
Tytuł:      Autor:

serwis jest częścią portalu www.E-Informator.pl przygotowanego przez MEDIART © w systemie zarządzania treścią CMS Kursorek | Reklama