Fusion w Centrum Edukacyjnym - Gazeta Chojnowska w ramach portalu E-Informator.pl



artykuły:

ostatnie
popularne
komentowane
regulamin
archiwum PDF
stopka redakcyjna
ogłoszenia
podgląd artykułów
podgląd komentarzy



Fusion w Centrum Edukacyjnym



      Miejmy nadzieję, że niepostrzeżenie pojawia się nam kolejne miejsce, gdzie można miło spędzić czas, przy dobrej muzyce. Tym miejscem jest Centrum Edukacyjne – Miejska Biblioteka Publiczna.
16 marca, wczesnym wieczorem, przy blasku świec, w klubowych klimatach odbyła się tu niecodzienna impreza pn. „Muzyczne Inspiracje".
Idea muzycznych spotkań w tym miejscu zrodziła się w głowie Artura Jarockiego.
Znamy go bliżej jako konferansjera zespołów, które grają podczas wieczorków muzycznych w kawiarni ,,Jubilatka". Pomysł podchwyciła dyrektor biblioteki Barbara Landzberg podczas towarzyskiej pogawędki z Arturem. Pomysł był nieco szalony – koncert w niewielkiej salce w murach biblioteki mógł wydawać się ryzykowny.
- Ale zaryzykowaliśmy – mówi dyrektor MBP Barbara Landzberg. – W konwencji kameralnych spotkań melomanów, impreza mieściła się w naszych możliwościach.
Ryzyko się opłaciło. Sala edukacyjna popularniezwana „salą imprez", zapełniła się po brzegi.
Inauguracyjny występ zagrała formacja „59-700 QUARTET", która nie pierwszy raz koncertuje w naszym mieście i ma już stale grono fanów i słuchaczy.
Może więc przypomnijmy, że zespół ten powstał na gruzach bluesrockowego DEJA VU i w obecnym składzie chłopaki grają od 2,5 roku. Grają fussion czyli wypadkową jazzu, funki i bluesa. W piątkowy wieczór pierwszy raz w Chojnowie zespół miał w składzie saksofonistę. I trzeba uczciwie przyznać, że brzmienie zespołu nabrało ciekawego kolorytu.
W zespole gra dwóch chojnowian - gitarzysta Dariusz Sobański oraz basista Ireneusz Matys. Nazwa muzycznej gwiazdy piątkowego wieczoru pochodzi od kodu Bolesławca, gdzie zespół miał próby. Miał- bo je dość niespodziewanie stracił. Zespól zakotwiczył zatem w chojnowskim MDK.
Czy nazwa grupy ulegnie pewnej modyfikacji? 59- 225 QUARTET?
To oczywiście żarcik.
Blisko półtoragodzinny koncert przeniósł wszystkich w świat nowojorskich klubów, gdzie w kłębach dymu z cygar i w oparach whisky toczy się muzyczne życie. Co prawda takich klimatów nie ma w sali edukacyjnej, ale przy kawie i herbacie atmosfera była podobna.
- Przyszłam zaintrygowana dźwiękami dobiegającymi z okolic małego parku – wyjaśnia uczestniczka koncertu Agnieszka. - Takich imprez nasze miasto potrzebuje jak najwięcej.
- To świetny pomysł – dodaje kolejny słuchacz – Jestem tu z grupą znajomych, którzy, mówiąc szczerze, zgarnęli mnie z ulicy. Nie myślałem, że tak miło spędzę ten wieczór.
Dyrektor placówki zapewnia, że ,,Muzyczne Inspiracje", będą miały swój ciąg dalszy.
Zapowiadane są promocje naszych lokalnych zespołów.
Czekamy więc teraz na kolejną odsłonę w ,,sali imprez".


P.M.
Napisz swój własny komentarz
Tytuł:      Autor:

serwis jest częścią portalu www.E-Informator.pl przygotowanego przez MEDIART © w systemie zarządzania treścią CMS Kursorek | Reklama