(Nie) nasze komentarze - Gazeta Chojnowska w ramach portalu E-Informator.pl



artykuły:

ostatnie
popularne
komentowane
regulamin
archiwum PDF
stopka redakcyjna
ogłoszenia
podgląd artykułów
podgląd komentarzy



(Nie) nasze komentarze



      Od maja tego roku w internecie na stronie www.e-informator.pl pojawiliśmy się my. Mówiąc inaczej - "Gazeta Chojnowska", która znalazła swoje miejsce na chojnowskim portalu regionalnym. Początkowo przekazywać zaczęliśmy informacje typu "kupię-sprzedam-pozamiatam" czyli ogłoszenia drobne. Nie było to jednak dla nas - redaktorów "Gazety" - wystarczające. W ten sposób, wspólnie z administratorami portalu, zaczęliśmy budować w internecie stronę "Gazety Chojnowskiej". Nasz tygodnik miał większą możliwość trafić do internautów, nie tylko zresztą w kraju. Mamy pierwsze informacje, że czytani jesteśmy (w formie internetowej) także poza granicami kraju. Cóż! Internet nie zna granic!
Na naszej stronie w portalu znaleźć możecie Państwo artykuły, które zamieszczamy, w wydaniu poligraficznym "Chojnowskiej" i które - naszym zdaniem - mogą zainteresować niekoniecznie samych czytelników z Chojnowa. Często są to dłuższe, niejednokrotnie nawet "sfabularyzowane" artykuły (np. felietony). Informacje z Chojnowa, które czytają nie tylko nasi współmieszkańcy, winny, naszym zdaniem, mieć szerszy zasięg. Nawet na cały kraj i jeszcze dalej. Choćby informacje z przebiegu Dni Chojnowa, bicia rekordu w 48.godzinnej jeździe na rowerze... Ukazaliśmy kulturalno-dydaktyczną działalność chojnowskich szkół (konkurs mitologiczny w Gimnazjum Nr 2, czterdziestolecie Szkoły Podstawowej Nr 3)... Tematów mamy wiele, wiele więcej moglibyśmy zamieścić ich na chojnowskiej stronie. Najważniejsze dla nas jednak było, że "internetowa gazeta chojnowska" wzorem wielu gazet na terenie kraju - w tym gazet regionalnych - wreszcie ruszyła.
      Duży w tym udział mają administratorzy wspomnianego portalu z Arkadiuszem Rybczyńskim i Andrzejem Sobczakiem na czele. To dzięki nim można było zrealizować założenie, z którym nosiliśmy się od dłuższego czasu. Widzieliśmy, że zasięg czasopism, które znalazły się wcześniej w internecie, stają się bardziej znane w innych regionach, a co przede wszystkim - stanowi to promocję reprezentowanych przez nie miast, gmin, regionów.
      Ostatnio wprowadzona została (z inicjatywy twórców portalu) - funkcja zamieszczenia swoich komentarzy na temat poszczególnych naszych artykułów. Muszę przyznać, że początkowo poważnie zastanawiałem się, ilu może być internautów, którzy odważą się na ten krok. Początkowo nie było odważnych. I w pewnym momencie zaczęły się ukazywać,. Nie posypały się wprawdzie lawinowo, jak przysłowiowe grzyby po deszczu. W każdym razie już są.
      Poniżej publikuję właśnie te pierwsze nawiązujące do paru artykułów zamieszczonych w ostatnich numerach "Gazety Chojnowskiej". Pisownię pozostawiam oryginalną (z błędami maszynowymi).

Do artykułu "Markety nami manipulują" - nr 31/519 ( w sumie 13 internautów):

Manewry na pole... minowe
2002-08-15
AR

To wszystko jest prawdą, ale nie całą... hipermarketowych sztuczek stosowanych na klientach jest nieskończona ilość, np. umieszczanie atrakcyjnych towarów na odpowiedniej wysokości (pobierane są od tego rodzaju działalności odpowiednie profity od producentów), wymuszanie niskich cen i bardzo długich terminów płatności od dostawców, ograniczanie ilości aktywnych kas - po to, aby ciągle tworzyły się kolejki (w końcu ludzie kupują )itp. itd. Tak to nas wszystkich hipermarkety rolują.

Święta prawda
2002-08-08
JC

Przeczytałem uważnie i zgadzam się z tekstem. Żyjemy w takich a nie innych realiach, w których najważniejsze są PIENIĄDZE. Firmy, które są właścicielami marketów nastawione są tylko i wyłącznie na zarabianie pieniędzy i to jak największych, nic ich innego nie interesuje i mają wszystko gdzieś. Jak to zawsze bywa, są dwie strony medalu: po jednej stronie mamy więc market, którego firma wydała masę pieniędzy na jego powstanie, rozruch i utrzymanie. po drugiej stronie medalu jesteśmy my, konsumenci i zwykli ludzie, którzy - jak to opisała EG - dajemy się robić w jajo poprzez cudaczne zagrywki speców od reklamy. Gdzie leży racja i kto tutaj jest sępem? hmm... dla nich my, dla nas oni. Prawda jest jednak taka, że kasa rządzi i jeśli ktoś myśli inaczej to żyje jeszcze w czasach niewiedzy albo nic go to nie obchodzi.

Do listu z numeru 32/520 ("...Quo vadis chojnowska Biedronko" - 2 internautów):

Kto właściwie jest winien
2002-08-15
Marek

I dużo w tym racji. Tylko - czy bałagan na sklepie to wyłącznie wina personelu, czy właścicieli firmy, którzy, w sposób niejednokrotnie bezczelny wykorzystują tanią siłę roboczą w Chojnowie do pracy ponad siły? Warto się nad tym zastanowić:

Zgadzam się z kadłubkiem
2002-08-16
R.Z.

Całkowicie zgadzam się z KADŁUBKIEM. "Quo vadis "Biedronko"? Co dalej będzie z Tobą?" Wiodący sklep schodzi na psy. Czy dlatego, że jesteśmy w Chojnowie? Czy zawsze mamy być tymi gorszymi? Jak długo będziemy traktowani jako ci od Macochy. Panie Barański, niech pan wraca!!!

I na zakończenie jeszcze jeden, może najprzyjemniejszy komentarz (artykuł "Będą się uśmiechać")

Fajna impreza
2002-08-18
chojnowianin

Nprawdę fajnie, że znalazł się ktoś, kto zorganizował, z myślą o najmłodszych, taka imprezę. Pani Basiu - gratulacje. A wszystkim sponsorom, także medialnym - duże poparcie dla inicjatyw.

Tym optymistycznym akcentem kończę felieton.


Jerzy Józefowicz
Napisz swój własny komentarz
Tytuł:      Autor:

Komentarze
TytułdataAutor
No to jeszcze jeden komentarz2002-09-03Roberto

serwis jest częścią portalu www.E-Informator.pl przygotowanego przez MEDIART © w systemie zarządzania treścią CMS Kursorek | Reklama